LoveSync to inteligentny przycisk, który obiecuje, że dzięki niemu pójdziecie do łóżka. Jak to działa? Instalujecie po jednym urządzeniu po obu stronach wspólnego łóżka. Każda z dwóch osób śpiących w nim może za jego pomocą zasygnalizować ochotę na seks, gdy tylko się pojawi.
Sygnalizowanie ochoty na seks, by zaradzić różnicom w libido
Owszem, ten przycisk do sygnalizowania ochoty na seks trochę przypomina dzwoneczki „pora na obciąganie!”, ostateczne sprośne gadżety dla totalnych buraków. Ale tak naprawdę sam pomysł nie jest wcale taki absurdalny.
Gdy tylko najdzie cię ochota na igraszki, naciskasz przycisk raz lub kilka razy, zależnie od tego, jak długo, twoim zdaniem, ta ochota się utrzyma. Druga osoba dostanie powiadomienie tylko wtedy, gdy również naciśnie swój przycisk, a wybrane przez was przedziały czasowe będą się pokrywać.
Ta dziwna interakcja pozwala nie przegapić chwil, gdy wasze pragnienia są zsynchronizowane, i pomaga się zmobilizować, gdy dopada was lenistwo, a jednocześnie pozwala uniknąć zbyt częstego nagabywania lub odrzucania. Może się to przydać, gdy wasze libido bardzo się różni.
Ale czy inteligentny przycisk naprawdę jest do tego potrzebny?
Najlepszym sposobem, by zasygnalizować drugiej osobie ochotę na seks, jest rozmowa. Warto powiedzieć drugiej osobie, że ma się ochotę na baraszkowanie, i przyjmować ewentualne odmowy bez robienia z nich dramatu.
Może się jednak zdarzyć, że rozmowa o pożądaniu sprawia trudność, zwłaszcza gdy jedno z partnerów jest bardziej napalone niż drugie. Regularne słyszenie odmowy może z czasem zniechęcić do wychodzenia z inicjatywą. Podobnie ciągłe odmawianie i poczucie odpowiedzialności za frustrację drugiej osoby może stać się przytłaczające.
W takich przypadkach znalezienie zabawy, która pozwoli lekko zakomunikować swoje pragnienie, może pomóc. Ale czy para inteligentnych przycisków za 50 euro naprawdę jest konieczna, żeby zasygnalizować ochotę z jednego końca łóżka na drugi? Za pomocą papieru i odrobiny kreatywności można łatwo osiągnąć to samo.
LoveSync odnosi sukces na Kickstarterze
Kampania LoveSync na Kickstarterze osiągnęła już swój cel finansowy, wynoszący 6615 euro, i przekroczyła go. Krótko mówiąc: wszystko wskazuje na to, że LoveSync rzeczywiście ujrzy światło dzienne.
Specjalne wyróżnienie należy się zrywaniu koszulki i skokowi pana do łóżka w filmie promocyjnym. Plusk! Mały zrzut ekranu, tylko dla przyjemności:

