Bodyglide for Toys: test lubrykantu na bazie silikonu

le

Lubrykant Bodyglide for Toys, stworzony przez markę Megasol Cosmetic (czy tylko ja mam wrażenie, że brzmi jak nazwa superzłoczyńcy?), to intymny lubrykant na bazie silikonu, zaprojektowany tak, by był kompatybilny z gadżetami erotycznymi z silikonu.

Bodyglide for Toys: test silikonowego lubrykantu

Butelka lubrykantu Bodyglide for Toys

Butelka ma formę tubki o pojemności 100 mililitrów.

Równie dobrze mogłaby zawierać krem nawilżający albo odżywkę do włosów. Wystarczy ją ścisnąć, żeby wycisnąć lubrykant, a po użyciu zamyka się szczelnie.

Wygląd i konsystencja

Bodyglide for Toys to przezroczysty, dość płynny lubrykant (ale nie przesadnie — nie „spływa” nadmiernie), który bardzo, bardzo dobrze poślizguje, a wręcz jest lepki. Gdy już znajdzie się na palcach albo gdzie indziej, nie sposób się go pozbyć.

Jeśli chodzi o nawilżenie, to duży plus: dobrze poślizguje i długo. Wadą jest to, że gdy rozprowadzicie lubrykant na gadżecie erotycznym i/lub intymnych miejscach, palce pozostają lepkie. Jeśli używacie wibratora, który nie jest wodoodporny, po wszystkim czeka was chwila męczarni z czyszczeniem przycisków.

Smak i zapach

Bodyglide for Toys jest bezzapachowy i bez smaku. Ale cóż, silikonowy lubrykant rzadko kiedy jest przeznaczony do smakowania, więc mimo wszystko nie będziemy połykać go tonami.

Skład lubrykantu Bodyglide for Toys

Lista składników jest zaskakująco krótka: Dimethicone, Dimethiconol, Cyclomethicone. To trzy silikony powszechnie stosowane w kosmetykach.

Jeśli chcemy się czepiać, można zauważyć, że nie jest zbyt ekologiczny, a brak biodegradowalności silikonów szkodzi środowisku. Ale raczej nie ma powodów, by obawiać się o bezpieczeństwo dla organizmu, a to już całkiem sporo.

Bodyglide for Toys jest kompatybilny z prezerwatywami i, jak informuje producent, z gadżetami erotycznymi, zwłaszcza tymi z silikonu. Co do tej drugiej deklaracji, miałabym jednak pewne zastrzeżenia w zależności od materiału, z którego wykonano gadżet:

  • Drewno, szkło, metal, twardy plastik, ceramika: śmiało, możecie używać.
  • „Klasyczny” silikon (na przykład Lelo, Fun Factory itp.): zasadniczo powinno być w porządku. W razie wątpliwości najpierw przetestujcie lubrykant na niewielkim fragmencie gadżetu, żeby upewnić się, że go nie uszkodzi.
  • VixSkin: niekompatybilny — VixSkin zawiera już w sobie lubrykant silikonowy, który nadaje mu elastyczność, więc silikonowy lubrykant może uszkodzić gadżet.
  • Dziwne materiały z miękkiego plastiku (jelly itp.): nieznany skład gadżetu, nieprzewidywalna reakcja… Lepiej unikać.

Stosowanie lubrykantu Bodyglide for Toys

Lubrykant Bodyglide for Toys zapewnia dobre nawilżenie i nadaje się zarówno do stosowania dopochwowego, jak i analnego. Nie jest jednak najskuteczniejszym lubrykantem silikonowym, z jakim miałam do czynienia. Myślę tu zwłaszcza o Pjur Back Door, który jest bardziej płynny, dłużej poślizguje i nie pozostawia lepkiego uczucia.

Podsumowanie: lubrykant Bodyglide for Toys

Zalety:

  • Dobre nawilżenie
  • Bezzapachowy i bez smaku
  • Zdrowy skład

Wady:

  • Lepki

Ogólnie rzecz biorąc, lubrykant Megasol Bodyglide for Toys to dobry produkt, choć jego konsystencja jest nieco zbyt lepka jak na mój gust, przez co nie przekonuje mnie w pełni.

 

Lubrykant Bodyglide for Toys

Merci à Lilou Plaisir  de nous avoir fourni ce lubrifiant pour ce test
Collectionneuse compulsive de sextoys dont la collection prend désormais plus de place que ma garde-robe, je teste chaque accessoire coquin avec une exigence sans faille.

Laisser un commentaire

Votre adresse e-mail ne sera pas publiée. Les champs obligatoires sont indiqués avec *