Trzech programistów stworzyło sztuczną inteligencję, która ogląda filmy pornograficzne i opisuje to, co obserwuje, choć wcześniej nigdy nie “widziała” porna.
Ten ciekawy, niewinny, ale nieco perwersyjny robot to jedna z prac zgłoszonych na Stupid Hackaton, czyli wydarzenie, na którym tworzy się projekty totalnie od czapy.
Omawiana SI korzysta z Computer Vision API od Microsoft Cognitive Services, czyli narzędzia do rozpoznawania obrazów.
Jej interpretacja, publikowana na koncie Twitter @robotpornaddict, jest dość naiwna.
https://vimeo.com/206611496
Czasami robot opisuje porno z zaskakującą trafnością
Ale czasami, choć niewinna, jej interpretacja okazuje się trafna w istocie:
- “Czy kobieta siedząca na łóżku?” Tak, rzeczywiście, w porno łóżko często odgrywa ważną rolę.
- I jest to filmowane. Do tej pory, nieźle. “Czy kobieta patrząca w kamerę?”
- “Czy kobieta z otwartymi ustami?” Wciąż trafne.
Ale innym razem jest kompletnie obok
A innym razem jego wizja świata jest dość zabawna i urocza:
- “Czy zbliżenie osoby trzymającej banan?” Banan nieco faliczny, ale w końcu nie było tak daleko od prawdy.
- “Czy kobieta myjąca zęby?” Według tej SI, wydaje się, że ludzie spędzają masę czasu na myciu zębów.
- “Czy rozmyte zdjęcie kota?” Chodzi o cipkę, żeby być dokładnym. Ale leksykalnie rzecz biorąc, są pewne podobieństwa.
Jeśli jednak wolicie roboty nieco bardziej perwersyjne, ten, choć znacznie mniej rozbudowany, pisze absurdalne teksty erotyczne.
